O marce
Nie robimy biżuterii. Wybieramy najlepsze sztuki.
icelabel to sklep dla ludzi, którzy chcą nosić „iced-out" biżuterię i nie mają ochoty przepłacać za diamenty ani ryzykować podróbki z Aliexpress. Jeździmy po europejskich pracowniach, wybieramy moissanit VVS w oprawach ze srebra 925, i wysyłamy z Polski pod jedną marką.
Tyle. Bez „pasji od pokoleń", bez „warsztatu założonego przez dziadka". Jesteśmy młodą marką z Polski i mówimy o tym wprost.
Dlaczego moissanit
Świeci mocniej. Kosztuje mniej.
Moissanit rozszczepia światło mocniej niż diament – stąd ten charakterystyczny tęczowy błysk, który dobrze wygląda na łańcuchu Cuban czy sygnecie. Twardość 9,25 w skali Mohsa, więc się nie rysuje od codziennego noszenia. Powstaje w laboratorium, a karat kosztuje ułamek tego, co diament. Dla nas to oczywisty wybór – i dla większości ludzi z naszej bańki też.
Dlaczego srebro 925
Bo tanie plate schodzi w miesiąc.
Większość „iced" łańcuchów z internetu to mosiądz z cienkim napyleniem złota – po kilku tygodniach widać szarą bazę. U nas bazą jest srebro 925, powłoka to 14k vermeil, znacznie grubsza niż w tanim plate. Przy codziennym noszeniu wystarcza spokojnie na kilka lat – jeśli nie kąpiesz się w niej i nie polewasz perfumami, to jeszcze dłużej.
Jak to działa u nas
Kurator, nie fabryka.
- 01
Wybieramy dostawców
Rozmawiamy z europejskimi producentami moissanitu. Zamawiamy próbki na własny koszt, sprawdzamy jak trzymają się kamienie, jak leży powłoka, czy zapięcia nie odpadają po tygodniu. Do sklepu wchodzi mniejszość tego, co widzimy.
- 02
Kompletujemy w Polsce
Każda paczka przechodzi przez nasze ręce, zanim pojedzie do ciebie. Sprawdzamy wizualnie, zapięcia, kamienie. Jeśli coś ma rysę – wraca do dostawcy, nie do ciebie.
- 03
Jeden adres, jedna firma
Kupujesz od polskiej firmy z NIP-em. Zwrot, reklamacja, pytanie – piszesz do nas, po polsku, i my to załatwiamy. Nie ma zabawy w tłumaczenie się z chińskim marketplace'em.
Reszta jest w sklepie
Zobacz co mamy teraz.
Łańcuchy, sygnety, bransoletki, krzyże, grillzy. Katalog obracamy regularnie – to, co widzisz dziś, za miesiąc może już nie wrócić.